IndeksFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Jacob Hunter

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość

avatar


http://houseofamazing.forumpolish.com/t198-jacob-hunter?nid=1#294
http://houseofamazing.forumpolish.com/t204-jacob-hunter#300
kaput

Skąd :
Z feudalnej Japonii

Wiek :
30-40 lat

Praca :
Nauczyciel

Moce/ Nastawienie :
✗ Patrzenie przez iluzje, Bóg śmierci, Powietrze


PisanieTemat: Jacob Hunter   Pon Maj 16, 2016 7:43 pm

Jacob Hunter
Wiek: wizualny 30-40 lat ~ Grupa: Nauczyciel ~ Patron: Wilk ~ Żywioł: Ziemia ~ Miejsce zamieszkania: Akademik ~ Wizerunek: Richard Armitage

Charakter
Jacob jest... równie ciepły co lodowiec, zdecydowanie trzyma emocje i uczucia na wodzy. Zawsze opanowany, zawsze zimny, a także perfekcyjny w tym, co robi. Można by go nazwać analitykiem, obserwatorem, którzy rzadko, kiedy faktycznie bierze udział w tym, co ma miejsce. Nie angażuje się ani emocjonalnie, ani fizycznie. Właściwie to mało, co go interesuje.
Jako nauczyciel zdecydowanie jest jednym z tych ostrych, niebezpiecznych wręcz osobników, którym nadepnięcie na odcisk może się bardzo źle skończyć. W dodatku bywa całkowicie obojętny na cudzą krzywdę. Nie jest typem bohatera, który ratuje każdą damę czy książątko w opresji. Raczej działa to na zasadzie "ty zrobisz coś dla mnie, ja zrobić coś dla ciebie" i to zwykle, ta druga strona musi wyciągnąć rękę pierwsza.
Zobaczyć uśmiech na jego licu, to jak zobaczyć słońce w środku Nocy Polarnej. Zjawisko praktycznie niemożliwe i nie występujące zbyt często. Ma w sobie wyniosłość godną Smoka, a także majestat Pawia. Chłód zimowego youkai, ale... są w nim również pokłady ciepła, jednak nie każdy na owe pokłady zasługuje. Właściwie w ciągu ostatnich paruset lat nie było nikogo, kim ten Wilk chciałby się zaopiekować, nikogo do kogo chciałby się przywiązać. Cóż, czasami się tak zdarza, prawda?



Moce
Patrzenie przez iluzje - zdolność typowa dla każdego wilka, a mianowicie zdolność do spojrzenia przez różnego rodzaju iluzje i kamuflaże. Nieważne czy są one pochodzenia naturalnego, czy sztucznego. Wilk zawsze widzi rzeczywistość dokładnie taką, jaką ona jest - o ile tego chce, oczywiście.
Bóg śmierci - jak na każdego shinigami przystało, Jacob jest w stanie nie tylko spojrzeć w czyjąś duszę, ale także w razie potrzeby odebrać ją ze śmiertelnym skutkiem lub w ogóle bez takowego (odebranie duszy nie zawsze oznacza śmierć). Jest też strażnikiem owych dusz, pomaga im niczym Charon przejść na drugą stronę (do krainy zmarłych).
Powietrze - jest w stanie władać powietrzem do tego stopnia, że może lewitować lub tworzyć całkiem silne wiry, które zdolne są dość poważnie uszkodzić budynek. Stara się jednak niczego nie burzyć. Zwykle tej umiejętności używa do przemieszczania się.
Ciekawostki

✗ Ma kilka różnych imion, które zmieniały się w zależności od jego położenia czy chociażby wieku, w którym się znalazła.
✗ Jego najnowsze to „Jacob”. Bardzo mu się podoba w przeciwieństwie do zdrobnienia tego imienia, tego nienawidzi.
✗ Jest bardzo surowym nauczycielem, ale w jakimś stopniu przekłada się to na jakoś jego nauczania.
✗ Nie ma tendencji do przywiązywania się do nikogo.
✗ Toleruje ludzi w swoim otoczeniu, choć robi to z przymrużeniem oka.
✗ Potrafi zmieniać swoją postać, ale w sumie... rzadko to robi. Najczęściej jest po prostu człowiekiem, a przynajmniej takiego udaje.
✗ Jego prawdziwa postać to kilku piętrowy czarny wilk z dwoma ogonami otoczony licznymi ognikami.
✗ Jest bardzo małomówny. Właściwie to nigdy nie powie więcej niż faktycznie trzeba.
Niechętnie mówi o sobie, ale jest bardzo dobrym słuchaczem i obserwatorem.


Biografia
Urodził się... dawno, naprawdę dawno temu. Ktoś by wręcz powiedział, że bardzo krótko po stworzeniu świata, kiedy już wszystkie smoki na zawsze zamarły jako rzeki, a słońce – jego szacowna babka – nie zaczęło świecić na stałe, co doprowadziło do pokoju między wszystkimi siłami tego świata. Swoistej harmonii. Więc jak łatwo się domyślić, jest pieruńsko stary. Choć oczywiście opowieść o powstaniu świata, to swoisty pic na wodę. Aż tak stary to nie jest.
Urodził się mniej więcej w środku epoki Kofun. Jako bóstwo opiekujące się jednym z ważniejszych rodów. Upatrzyli oni sobie wilka, więc i pod taką postacią się narodził. Długo strzegł i pilnował wszystkich przedstawicieli tego rodu, darząc ich swoją miłością, ale także ciepłem. I tak żył, wiele lat opiekując się tymi ludźmi, ich potomkami, a także potomkami ich potomków. Niestety ród z każdym pokoleniem słabł, aż w końcu całkiem zaniknął. A wraz z nim kult wilczego bóstwa opiekuńczego.
Wtedy istniało wielkie ryzyko, że zostanie zapomniany i po prostu będzie musiał zniknąć. Nie doszło do tego, dzięki zainteresowaniu wilczej bogini słońca, która prosiła go o pomoc. Wciąż się miał opiekować żywymi, ale jego opieka skupić się miała na ich duszach. Na tym, by nikt ludziom im nie odebrał, a także by po śmierci trafiały dokładnie tam, gdzie powinny trafić. A mianowicie do świata podziemnego, krainy śmierci. Zgodził się na to zadanie, bo w sumie... było ono łatwe, a także pozwalało mu pozostać przy życiu, nie martwić się w jakimś stopniu o swoją przyszłość. Bo przecież ludzie nagle nie przestaną umierać, prawda?
Niestety ta praca sprawiała, że stawał się coraz mniej... ludzki. Znikało jego zrozumienie, miłość, a także ciepło. Stawał się obojętny na ludzką krzywdę, nie widział powodu, dla którego miałby się nad kimkolwiek litować. A to sprawiało, że niektórzy zaczynali się o niego poważnie martwić. A przynajmniej martwić się o niego zaczęła wilcza bogini słońca. W końcu nie tego chciała dla swojego potomka. Nie wiedziała jednak, co ma z tym wszystkim zrobić.
Odpowiedź, a właściwie podpowiedź znalazła się sama.
Na drodze życiowej Jacoba stanęła kobieta, którą z początku... ignorował, ale jednocześnie chronił przed wszelkim złem. Przez długi czas udawał, że niewiele dla niego znaczy, ale prawda była zdecydowanie inna. Ta kobieta miała dla niego naprawdę wielkie znaczenie, była dla niego ważna, a jednocześnie ciężko mu się patrzyło na to jak się starzeje i w końcu, jak umiera. To było dla niego bardzo trudne. Do tego stopnia, że postanowił się całkiem wycofać.
Dlatego właśnie znalazł się w House of Amazing.
[/i]
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

avatar


Skąd :
non

Wiek :
non

Moce/ Nastawienie :
non


PisanieTemat: Re: Jacob Hunter   Pon Maj 23, 2016 9:14 pm

Akcept!

   
Witaj ty, którego patronem jest oziębły Wilk

   Z przyjemnością oznajmiam, że twoja karta została zaakceptowana. Teraz możesz już dołączyć do gry z innymi Użytkownikami! Pamiętaj jednak o założeniu Informatora, a także innych niezbędnych tematów. W razie pytań, pisz do Administracji.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
 
Jacob Hunter
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: Postaciowo :: Karty Postaci :: Zaakceptowane-
Skocz do: